–
Radomiak przegrał pięć z sześciu najważniejszych letnich sparingów, dlatego beniaminek z Krakowa ma realną szansę na udany debiut. Przewaga boiska i większe doświadczenie gospodarzy na tym poziomie sprawiają jednak, że ostrożnie wybieram 1X — choć obrona Radomiaka latem rozdawała prezenty bez okazji.
–
Pogoń przegrała z Zagłębiem, Fenerbahçe i Sturmem Graz, natomiast Legia wygrała większość letnich spotkań i bardzo mocno zakończyła poprzedni sezon. Szczecinianie u siebie pozostają groźni, ale obecnie więcej argumentów przemawia za tym, że Legia przynajmniej nie przegra.
–
Jagiellonia wygrała między innymi ze Spartą Praga, Pafos i Nordsjælland, a przed pierwszą kolejką nie musi jeszcze rozgrywać europejskiego meczu. Korona nie strzeliła gola w trzech ostatnich sparingach, więc gospodarze wyglądają na wyraźnego, choć nie stuprocentowego faworyta.
–
Górnik został wicemistrzem Polski i podczas przygotowań ponownie pokazał, że trudno go złamać, ale przed inauguracją będzie miał w nogach spotkanie pucharowe. Śląsk prezentował się ofensywnie w sparingach, jednak wywiezienie zwycięstwa z Zabrza już na powitanie z Ekstraklasą byłoby dość ambitnym początkiem.
–
Mistrz Polski gra u siebie, ale europejskie obowiązki mogą wymusić zmiany w składzie, a Cracovia pokonała latem Sevillę, Başakşehir i Pardubice. Lech nadal powinien uniknąć porażki, choć forma „Pasów” skutecznie zniechęca do stawiania czystej jedynki.
–
Raków pozostaje zespołem o większym potencjale, ale przed kolejką rozegra mecz europejski, natomiast Wisła Płock wygrała cztery z pięciu sparingów i w żadnym nie poniosła porażki. Gospodarze powinni przynajmniej zremisować, choć Nafciarze wyglądają na beniaminka, który nie przyjechał do ligi tylko odebrać pamiątkowy proporczyk.
–
Widzew wygrał cztery letnie mecze i jeden zremisował, ale Motor odpowiedział kompletem czterech zwycięstw, więc obie drużyny rozpoczynają sezon w dobrych nastrojach. Atut stadionu i rosnąca jakość kadry delikatnie przechylają wskazanie na stronę łodzian, lecz remis pozostaje bardzo realny.
–
GKS zakończył poprzedni sezon na piątym miejscu i nie przegrał ośmiu ostatnich kolejek, ale przed wyjazdem do Krakowa będzie miał za sobą europejski występ. Wisła może wykorzystać świeżość oraz atmosferę powrotu do Ekstraklasy, dlatego w jednym z najbardziej wyrównanych meczów stawiam ostrożne 1X.
–
Zagłębie wygrało cztery z sześciu letnich spotkań, natomiast Piast zakończył przygotowania porażką z Odrą Opole i w poprzednim sezonie utrzymał się dopiero w ostatniej kolejce. Piast potrafi zamienić mecz w dziewięćdziesięciominutowe przeciąganie liny, ale porażka gospodarzy wygląda na najmniej prawdopodobny wariant.